Sukces człowieka słuchawki, czyli kariera telemarketera
Sprzedawałem płyty z muzyką klasyczną. Dzwonię do klienta, to rolnik, jedzie traktorem. I pyta, czego chcę. To ja na to, że porozmawiać o futbolu. On na to, że OK, tylko musi zjechać na pobocze. I tak jakoś od futbolu przeszliśmy do sposobów relaksowania się po pracy, opowiedziałem mu, że ja słucham muzyki klasycznej,…
Twierdzi że dzwoni z Citibanku i chce moich danych osobowych.
Nie ufałbym do końca temu nimerowi
Niebezpieczny 07.05.2026 00
Telemarketer
Niebezpieczny 10.05.2024 00