Oszuści telefoniczni mają nową, bardzo groźną metodę. Łatwo możemy stracić wszystkie…
Kilkanaście tys. złotych stracił mieszkaniec powiatu sanockiego. Był przekonany, że telefonicznie rozmawia z pracownikiem banku, a faktycznie był to oszust, który wykorzystał nową metodę oszustwa tzw. spoofing.
czy ktoś mi powie o co tu chodzi z tym świrem? właśnie widze ze do wszystkich nas dzwoni o tej samej porze średnio 9 11 13... początkowo tylko rez dziennie ale dziś to już 5 raz zwariować mozna!
Neutralny 18.09.2014 00